Ppłk. Władysław Smrokowski (25.X.1909-02.I.1965) - Komandos

Pochodzenie i kariera

Ppłk. Władysław Smrokowski urodził się w Krakowie 25 października 1909 roku. Maturę uzyskał w IV Gimnazjum Państwowym im. H. Sienkiewicza w Krakowie. Rok spędza na Uniwersytecie Jagiellońskim Opuszcza studia i wstępuje do Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej - Komorowie, w latach 1929-32 przechodzi pełny kurs i jako wychowanek IX promocji tej szkoły rycerskiej na oficerów im. "Nocy Listopadowej" zostaje mianowany podporucznikiem. W latach 1932-1935 służy w 3 Pułku Strzelców Podchalańskich. W roku 1935 zostaje instruktorem Szkoły Podchorąrzych Piechoty rez. 21 Dywizji Podch.

Wojna obronna 1939r.

W 1939 roku, jako porucznik jest dowódcą 3 kompanii ckm 4 Pułku Strzelców Podchalańskich, z którym to pułkiem bierze udział we wszystkich walkach z Niemcami, W działaniach 1939 r. wyróżnia się w akcji 3 baonu podczas zdobywania mostów i brodów na rzece Dunaj w pobliżu miejscowości Biskupice, Stojąc na 2-ch kompanii bierze udział w bitwie pod Koziejówką, z przeważającymi siłami nieprzyjaciela; w bitwie tej ponosi śmierć gen. Kustroń. Oddziały polskie zostają okrążone - toczą się krwawe walki pod Uhnowem i Tomaszowem Lubelskim, próbując wyrwać się z kotła niemieckiego. W książce śp. ppłk. W. Steblik pt. "Armia Kraków 1939" znajdujemy taki opis:

"Resztki 4 psp oraz 3 baonu 3 psp nacierały z 75pp na Tomaszów.... Po przerwaniu natarcia ppłk. Warzybok wyznaczył na dowódcę resztek 4 psp dzielnego d-cę 3 kompanii por. Wł. Smrokowskiego dając mu rozkaz przedzierania, się wzdłuż rzeki Sołokija ku wschodowi na Włodzimierz. O zmroku ruszono... ppłk. Warzybok i por.Boruć ranni,wskutek czego stracili kontakt z odziałem por. Smrokowskiego... Oddział por. Smrokowskiego /ok. 240 żołnierzy/ zdołał przemknąć się poza Bełżec i rano 21 września osiągnął Uhnów. Przed wieczorem był zaatakowany przez motocyklistów, od strony Rawy Ruskiej ale ich odrzucił. Wieczorem nawiązał łączność z własną kawalerią. .. nadchodząca, od Hrubieszowa."

Ewakuacja na Węgry

W dniu 25 września por. Smrokowski zbiera swój oddział i próbuje przebić się na południe Silny opór Niemców mimo zaciętych walk grupy Smrokowskiego udaremnia jego plany przebicia się zwartym oddziałem. Rozprasza więc go na drobne grupy. Na czele najsilniejszej grupy 4- psp udaje Mu się wymknąć z kotła niemieckiego i w dniu 28 września 1939r. przekracza granicę węgierską, gdzie niestety - podobnie jak inne oddziały polskie - grupa por. Smrokowskiego zostaje rozbrojona mimo "Polak Węgier dwa bratanki".

Długa droga na wyspy

Dowódca 4 psp za dzielność i wspaniałe zachowanie się por. Władysława Smrokowskiego podał go do odznaczenia Orderem wojennym Virtuti Militari, co nie zostało zrealizowane na skutek beznadziejnej sytuacji w kraju - Tragedia Wrześniowa. Z obozu internowanych na Węgrzech dostaje się przez Jugosławię i Włochy do Francji. 3 maja 1940 roku zostaje awansowany do stopnia kapitana mając przydział do 3 p 1 Dyw. Grenadierów, gen. Bronisława Ducha. Kpt. Smrokowski bierze udział we wszystkich walkach 1DG."W wykonaniu rozkazu gen. Ducha "44" -wykonać - rozproszenia się - kpt. Smrokowski z grupą żołnierzy przedziera się do nie okupowanej Francji. Przy przekroczeniu linii granicznej, zostaje ciężko ranny w. nogę. Tym razem na wniosek gen. Ducha kpt. Wł .Smrokowski zostaje odznaczony Ordererem Wojennym Virtuti Miilitarii klasy V. Po wyleczeniu nogi rusza przez Hiszpanie i Portugalię, szczę­śliwie docierając do W.B. Nie zagrzał tam długo miejsca. Wyjeżdża do Ameryki z Polską Misją Werbunkową gen. Ducha, gdzie jest dowódcą Stacji Zbiorczej. Wraca do Szkocji w połowie czerwca 1942 r. i obejmuje dowództwo 4 kompanii w 2 Bat. Strzelców "Kratkowane Lwiątka" stacjonującym w Cupar w hrabstwie Fife.

Kompania Commando

Gdy rozkazem Naczelnego Wodza z dnia 28 sierpnia 1942 r. zostało zarządzone sformowanie 1. Samodzielnej Kompani "Commando", organizację jej powierzono dowódcy 2 Brygady Strzelców, a na dowódcę wyznaczono kpt. Smrokowskiego Kompania Polskich Komandosów wchodzi w skład brytyjskich oddziałów "Commando", lecz podlegała Naczelnemu Wodzowi. Angielska nazwa kompanii brzmi "6 Troop, N- 10 /Inter Allied/ Commando" - jako 6 kompania 10-go Commando, podlegającego dowódcy "Combined Operations" /Operacji Połączonych/ Lord Louis Mountbatten. Po regulaminowym, a bardzo ciężkim szkoleniu komandosowskim. które musieli przejść wszyscy żołnierze kompanii. Polaka Kompania Commando osiąga maksymalne wyniki w wyszkoleniu i gotowości bojowej. Jako pierwsi Polacy - Komandosi walkę swą rozpoczynają na ziemi włoskiej. 13 grudnia 1943r. kompania commando wchodzi na odcinek rzeki Sangro - Capracotta - Pescopenataro, w dniu tym kpt. Smrokowski osobiście prowadzi pierwszy patrol. W nocy 21-22 grudnia broni skutecznie Pescopennataro, zadając duże straty trzykrotnie większym siłom nieprzyjaciela. W dniach 17-20 stycznia kap. Smrokowski forsuje rzekę Garigliano, wyprzedzając oddziały brytyjskie. Zdobywa wzgórze Velle Martina i Monte Natale i utrzymuje je.

W 2. Korpusie gen. Andersa

Dzień 1 marca 1944- r. przynosi Dowódcy Polskich Komandosów awans na majora. W dniu 4 kwietnia kompania Komandosów majora Smrokowskiego zostaje taktycznie wcielona pod rozkazy d-cy 2 Korpusu gen. Andersa. 14 maja komp. Komandosów przechodzi pod rozkazy 5 Kresowej Dywizji Piechoty i wchodzi w ugrupowanie dywizji na liniach bojowych. Dnia 16.05. zostaje utworzone "Zgrupowanie Commando" majora, Smrokowskiego, składające aię z 1 Sam. Komp. Commando i 'szwadronu szturmowego 15 Pułku Ułanów Poznańskich pod dowództwem Cygielskiego, Zgrupowanie o godz. 700- dnia 17 maja rozpoczyna szturm: ze wzgórza Castelloneno na San Angelo - w ciężkiej walce ponosi straty. Natarcie zostaje wstrzymane i oddziały ugrupowują się obronnie na zachodnich stokach wzgórza 706. O godz. 1300 grupa mjr Smrokowskiego rusza ponownie przez "Widmo" i Dolinę Śmierci", nacierając na San Angelo i wzmacniając natarcie 17 Baonu. Zdobywa i utrzymuje. San Angelo wraz z oddziałem 5KDP oczyszcza je będąc do 19 maja stale pod silnym ogniem artylerii i moździerzy niemieckich. W dniu 5 czerwca 1944 r. rozkazem dowódcy 2 Korpusu, zostaje sformułowane nowe Zgrupowanie Commando pod dowództwem mjr Wł. Smrokowskiego, 1 Sam. Komp. Commando. i 111 Komp.Ochrony Mostów. /2 komp. Commando/- ta ostatnia składająca się z ochotników włoskich i jugosłowiańskich. W lipcu Zgrupowanie pod kryptonimem "Bławaty" przechodzi pod rozkazy 3 Dywizji Strzelców Karpackich, wzmacnia odcinek obrony Pułku Ułanów Karpackich na odcinku adriatyckim w pierwszej bitwie o Ankonę. Wspaniały wypad 2 Komp., Commando, z wyłącznej inicjatywy mjr Smrokowskiego i za jego osobistym udziałem - kompania pod dowództwem por. F. Kempy przechodzi w dniu 9 lipca 1944 r, pierwszy chrzest bojowy zdobywając Monte Freddo, tak dokuczliwe polskim obrońcom; siedzącym u podnóża tych wzniesień w rejonie V. Virginia. Rozbija kompanię niemiecką kpt. Wiedemara z zaskoczenia w biały, gorący dzień lipcowy / godz1200/ ponosząc znikome straty dwóch zabitych i 1 lekko ranny - utrzymując zdobyte wzgórza mimo przeciwnatarć niemieckich w godz. Popołudniowych Później -18 lipca - z kpt. Stefanem Zalewskim zastępcą d-cy zgrupowania Commando - 2 kompani toruje drogę do Ankony ułanom ze wspaniałą akcją por. Zontka na wzgórzach za cmentarzem Tar-rnelle ( 46 jeńców z d - cą kompanii ), następnie dnia 17 lipca forsuje rzekę Mosune. W krwawej walce Zdobywa Caso Nuove, a następnie wraz z 1 Puł. Ułanów Krechowieckich wykonuje zagon po rzekę Esino. Z dniem 15 Sierpnia 1944 r. zostaje utworzony 2 Baon Komandosów pod dowództwem mjr. Wł. Smrokowskiego.

W bitwie o Bolonię w składzie 2 Brygady Pancernej. Baon ponosi duże straty przy forsowaniu rzeki Gaiana, gdzie zadaje Niemcom ostatnie śmiertelne ciosy przed ich kapitulacją na froncie włoskim, Naczelny Wódz gen. Kazimierz Sosnowski powiedział w Biano dnia 9 kwietnia 1944- r. : "Stwierdzam, że Polscy Komandosi dobrze zasłużyli się ojczyźnie". A 25 lipca żegnając Samodzielną Kompanię Commando w Numana oświadczył: "Nie załamać się nie stracić ducha, zachować ciągłą chęć walki przy tak dużych stratach, może tylko żołnierz najwyższej klasy". Te dwie wypowiedzi Naczelnego Wodza - to również wielkie uznanie dla ich d-cy majora Władysława Smrokowskiego.

W dniu 31 lipca 1944r. Naczelny Wódz dekorował Go w Ankonie Złotym Krzyżem Orderu Virtuti Militarii IV klasy.

Epitafium

Dnia 2 stycznia 1965 roku jego serce, które przetrwało trudy i wysiłki okresu wojennego nie wytrzymało borykania się z losem w okresie powojennym. Zmarł w Chicago - jak na emigracyjne stosunki młodo - mając 55 lat. Był jednym z tych nielicznych dowódców, który dowodził odziałem od chwili jego powstania aż do rozwiązania. Odznaczał się dużą odwagą osobistą, ale dbał o życie żołnierza. Jego decyzje były rozważne i przemyślane, nawet w komandosowych warunkach gdzie rozkaz musiał być wydany prawie natychmiast po zaistnieniu nowej sytuacji. Potrafił porwać za sobą żołnierzy był urodzonym przywódcą. A Jako dowódcy towarzyszyło mu przez cały czas niebywałe szczęście żołnierskie. 0 powierzony mu oddział dbał jak mało, kto. Osobiście potrafił dopatrzyć najdrobniejszych szczegółów. Otaczał żołnierza ojcowską opieką, jednak, gdy zaszła potrzeba był surowy, ale zawsze sprawiedliwy. Toteż był lubiany i szanowany przez swych podwładnych zarówno w okresie wojskowym, jak i później w życiu cywilnym. Umiał dobierać sobie ludzi, co było rzeczą ważną zwłaszcza w działaniach wojennych takiego oddziału jak Komandosi. Toteż 1 Samodzielna Kompania stanowiła zwartą grupę -a kto się do niej nie nadawał, ten sam szybko prosił o przeniesienie. Był towarzyski i wesoły, miał duże poczucie humoru, potrafił opowiadać o różnych zdarzeniach, zawsze wydobywając z nich dozę wesołości. Tak jak dbał o swój oddział na wojnie, tak troszczył się o swoją rodzinę w okresie pokoju. Pracował ciężko, by zapewnić odpowiedni byt żonie i dzieciom. Odejście jego było zaskoczeniem dla wszystkich - liczyliśmy, że będziemy Go gościć któregoś dnia w Wielkiej Brytanii, że jak dawniej zbierzemy się wszyscy razem i przy dobrym trunku wspominać będziemy lato wojennej chwały. Bóg zrządził inaczej.

* Żródło: kiążka Feliksa Kępy, "Commando", Londyn 1988r. *

Fragmenty książki "Sztylet komandosa" Macieja Zajączkowskiego, Wyd. Bellona, Warszawa, 1991

Links:

"NON OMNIS MORIAR" Życiorys ppłk. Władysława Smrokowskiego

Władysław Smrokowski - Wikipedia, wolna encyklopedia

Władysław Smrokowski - COMMANDO - Klub Żołnierzy Rezerwy Ligi Obrony Kraju