Major Stanisław Skarżyński (01.V.1899-26.VI.1942)

Urodził się 1 maja 1899 w Warcie. Ucząc się w gimnazjum w Kaliszu, interesował się lotnictwem i modelarstwem lotniczym oraz działał w szkolnych organizacjach niepodległościowych. W latach 1916-17 był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. W listopadzie 1918 wstąpił ochotniczo do Wojska Polskiego, dowodził akcją rozbrajania żołnierzy niemieckich i przejmowania od Niemców władzy w Warcie. Walczył następnie w wojnie polsko-radzieckiej w 29. pułku strzelców kaniowskich, uzyskując w 1919 stopień podporucznika. Został postrzelony w plecy, lecz po wyleczeniu powrócił na front. 16 sierpnia 1920 został poważnie ranny w nogę w bitwie pod Radzyminem. Za udział w tej bitwie otrzymał Srebrny Krzyż Virtuti Militari V klasy. Zakażona rana wymagała długiej i uciążliwej rekonwalescencji; Skarżyńskiemu udało się wprawdzie uniknąć trwałego inwalidztwa, lecz od tej pory utykał na nogę. Lotnicza kariera Skarżyńskiego zaczęła się nieco przypadkiem, gdyż na skutek niezdolności do dalszej służby w piechocie, jedyną szansę na dalszą służbę znalazł w lotnictwie, chociaż i tam początkowo lekarze wojskowi stawiali mu przeszkody. Po usilnych zabiegach z jego strony, udało mu się jednak uzyskać zgodę na przeniesienie się do lotnictwa.

Swe pierwsze kroki pilotażowe stawiał w Szkole Pilotów w Bydgoszczy. Podczas jego pierwszego lotu, samolot zapalił się, jednak udało mu się wylądować. Szkołę lotniczą ukończył w 1925 roku, po czym uzyskał przydział początkowo do 1 pułku lotniczego w Warszawie. 1 stycznia 1927 uzyskał awans na stopień kapitana pilota. Jego ideą stały się wkrótce dalekie przeloty sportowe.

Między 1 lutego a 5 maja 1931 Stanisław Skarżyński wykonał razem z por. Andrzejem Markiewiczem na polskim samolocie PZL Ł-2 o znakach SP-AFA rajd dookoła Afryki, pokonując dystans 25 770 km i stając się lotnikiem znanym w Polsce, a także na świecie. Trasa przelotu obejmowała m.in. Warszawę, Belgrad, Ateny, Kair, Chartum, Kisumu, Abercon, Elisabethville, Luebo, Leopoldville, Lagos, Abidjan, Bomako, Dakar, Port Etienne, Agadir, Villa Cisneros, Casablancę, Alicante i Paryż.

8 maja 1933 na jednomiejscowym samolocie polskiej konstrukcji RWD-5bis (SP-AJU), przebudowanym z samolotu turystycznego, jako pierwszy Polak przeleciał przez Atlantyk, z zachodniego wybrzeża Afryki (Saint Louis w Senegalu) do Maceio w Brazylii. Wystartował do lotu 7 maja o godzinie 23. Przelot trwał 20 godzin 30 minut, z czego 17 godzin 15 minut nad oceanem. Tym samym, wynikiem 3582 km ustanowił międzynarodowy rekord odległości w klasie II samolotów turystycznych, o masie własnej do 450 kg. Otrzymał za to w 1936 od Międzynarodowej Federacji Lotniczej (FAI) Medal Bleriota, przyznawany za duże osiągnięcia w dziedzinie lotnictwa. RWD-5bis jest najmniejszym samolotem, jaki kiedykolwiek przeleciał Atlantyk. Przelot przez Atlantyk był częścią przelotu na trasie Warszawa - Rio de Janeiro, odbytego między 27 kwietnia a 24 czerwca 1933, o długości 17 885 km. W Brazylii odwiedził też inne miasta, entuzjajstycznie witany przez mieszkańców, zwłaszcza skupiska Polonii. Dalej poleciał do Polonii w Buenos Aires. Do Europy powrócił statkiem, a z Boulogne we Francji do Warszawy przyleciał samolotem, kończąc 2 sierpnia 1933 rajd o łącznej długości 18 305 km.

1 stycznia 1934 awansował do stopnia majora. Ukończył następnie Wyższą Szkołę Lotniczą i dowodził dywizjonem liniowym, a w 1938 w stopniu podpułkownika pilota został zastępcą dowódcy 4 Pułku Lotniczego w Toruniu. Zajmował się także organizacją lotnictwa sportowego, a 26 kwietnia 1939 został prezesem Aeroklubu Rzeczypospolitej Polskiej. Na wypadek wojny miał być szefem sztabu dowództwa lotnictwa Armii Pomorze, lecz w sierpniu 1939 został oddelegowany do Rumunii jako zastępca attache lotniczego.

Po wybuchu II wojny światowej początkowo organizował przerzuty polskich lotników z Rumunii do Francji, następnie w 1940 sam przedostał się do Francji, gdzie brał udział w organizacji lotnictwa polskiego. Po upadku Francji, przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie został mianowany komendantem Polskiej Szkoły Pilotów w Newton. Na jego prośbę, skierowano go do odbycia tury lotów bojowych jako komendant Bazy Lotniczej w Lindholme i pilot w polskim 305 dywizjonie bombowym. Zginął w czasie powrotu z wielkiego nalotu na Bremę po północy 26 czerwca 1942, kiedy pilotowany przez niego bombowiec Vickers Wellington, trafiony w silnik, przymusowo wodował na skutek uszkodzeń na Morzu Północnym koło wybrzeży Anglii. Podczas ewakuacji załogi do tratwy ratunkowej, Skarżyński został zmyty przez falę i utonął, jako jedyny członek załogi. Po odnalezieniu ciała, został pochowany na wyspie Terschelling (Wyspy Fryzyjskie).

Był odznaczony m.in. Orderem Virtuti Militari V klasy, Orderem Polonia Restituta IV klasy, Krzyżem Walecznych (czterokrotnie), Krzyżem Niepodległości, Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi, francuska Legią Honorowąi brazylijskim Orderem Krzyża Południa. Pośmiertnie został mianowany pułkownikiem pilotem i Prezydent RP mu przyznał Order Polonia Restituta II klasy.

Stanisław Skarżyński służył Edwardowi Wittigowi za model w trakcie projektowania warszawskiego Pomnika Lotnika.

Oprac. Wikipedia

Links:

informacje o Stanisławie Skarżyńskim w Wikipedia.pl

W garniturze przez Atlantyk? Tak, to musiał być Polak